Endomondo Android

Służby specjalne mają dzisiaj niewiarygodnie ułatwione zadanie – nie muszą śledzić i zakładać podsłuchów. Wszystkiego, czego potrzebują, mogą dowiedzieć się w kilka sekund na Facebooku. Dane zbierają jednak nie służby, ale firmy typu Google, które – pod pozorem troski o użytkownika – informacje wykorzystują potem do własnych celów. Najwyższy czas, by i użytkownik zyskał na ciągłej kontroli coś więcej niż tylko „lepiej dopasowane reklamy”. O to zadba Endomondo – osobisty trener w Twoim smartfonie.
Nieważne, czy biegasz, jeździsz na rowerze albo uprawiasz nordic walking – Endomondo pomoże Ci rejestrować postępy. Co więcej, będzie Ci towarzyszył trener, taki osobisty kieszonkowy Smuda, który zamelduje o czasie i intensywności treningu, pokonanym dystansie, prędkościach czy liczbie spalonych kalorii. Fakt – to nie pierwsza i nie ostatnia zapewne aplikacja tego typu, ale prawdziwą siłą Endomondo nie jest rejestrator danych treningowych, a wszechstronna platforma. Pozwala nie tylko na analizę informacji w bardzo czytelnych układach graficznych, ale – co najbardziej atrakcyjne – umożliwia interakcję z ludźmi z całego świata. Samotność nie sprzyja treningom, dlatego dzięki Endomondo można natychmiast porównać swoje osiągnięcia z wyczynami innych. Można dzielić się pokonanymi trasami (rozrysowanymi na mapach Google), ustanawiać cele i rzucać wyzwania. Nagle okazuje się, że spalenie kilku nadmiernych kilogramów to nie uciążliwa droga przez mękę i hektolitry wylanego potu, ale doskonała zabawa!

Aplikacja Endomondo na Android (i na kilka innych platform) jest bezpłatna, aczkolwiek za niewielką opłatą ściągnąć można również wersję Pro. Podstawowa wykorzystuje telefon z nadajnikiem GPS i odbiornikiem Wi-Fi, a przy analizie danych (z poziomu platformy internetowej) posługuje się licznymi zewnętrznymi usługami, dzięki czemu o wykonanym treningu wiadomo dosłownie wszystko – znamy godzinę rozpoczęcia i końca, wiemy, kiedy i gdzie robiliśmy postoje. Wiemy, z jaką prędkością szliśmy bądź jechaliśmy, jakie różnice wysokości pokonaliśmy, a także to, jak uzyskany wynik prezentuje się na tle wcześniejszych dokonań. Ograniczenia? Co najwyżej niedoskonałości telefonu, który może momentami tracić sygnał – ale to niezależne jest od aplikacji. Endomondo działa stabilnie i można na nim polegać, nie przeszkadza też w równoczesnym korzystaniu z innych funkcji telefonu.
I tylko zatrważające, jak wiele wie i jest w stanie wywnioskować o nas system. Rzeczywiście – Endomondo sprawia, że pokonywane kilometry raz na zawsze przestają być nudne. A że w zamian okupuje się to rezygnacją z kolejnej sfery prywatności – bo nikt nie powinien mieć złudzeń, że dane o jego treningach pozostaną dla jego wyłącznej wiadomości – to naturalne. Prędzej czy później i tak by do tego doszło, ale wtedy nikt nie udawałby nawet, że przejmuje się interesem użytkowników.

Leave a Reply