Skype Android

Unia Europejska wymogła na operatorach sieci komórkowych znaczącą obniżkę stawek za połączenia w roamingu jak i pobieranie danych internetowych za granicą. Mimo to każda rozmowa z zagranicznych wakacji, czy to wychodząca czy przychodząca, okazuje się sporym obciążeniem dla budżetu, a otrzymany po powrocie do Polski rachunek niejednego już przyprawił o poważny ból głowy. Rozwiązaniem jest aplikacja Skype dla Android, która pozwala z każdego miejsca na świecie rozmawiać za darmo – pod warunkiem dostępności sygnału Wi-Fi.
Początki ze Skypem, niezależnie od wybranej wersji, zawsze są uciążliwe. Proces rejestracji konta próbuje wydusić wszelkie możliwe informacje o użytkowniku. Aplikacja momentami zachowuje się też jak polski rząd – próbując „ułatwić” użytkownikom życie, działa na nerwy w stopniu znacznym. Domyślnie instaluje się tak, by przed każdym nawiązywanym połączeniem z telefonu dopytywać się nachalnie, czy aby na pewno nie chce się skorzystać w tym celu ze Skype’a. To irytujące, ale możliwe do wyłączenia. Warto przymknąć oko na niedogodności, bo Skype oferuje bodaj najszerszy wachlarz możliwości wśród sieciowych komunikatorów.
Po pierwsze, pozwala na bezpłatne połączenie z każdym innym użytkownikiem Skype’a na świecie (pod warunkiem dostępu do Internetu, aczkolwiek aplikacja może również funkcjonować w sieci 3G). Po drugie, umożliwia dzwonienie na zwykłe telefony, a stawki za połączenia – zwłaszcza zagraniczne – są bardzo atrakcyjne. Wreszcie nie ogranicza nikogo do rozmów głosowych – dla chętnych dostępny jest komunikator tekstowy, jak i videorozmowy z wykorzystaniem nawet dwóch kamer (dla smartfonów z rejestratorem z przodu i z tyłu). Aplikacja pozwala na sprawne wyszukiwanie i zarządzanie kontaktami, prowadzi też rejestr odbytych rozmów – dat, rozmówców, długości.
Obsługa aplikacji wymaga krótkiego przyzwyczajenia – komputerowy Skype jest pod tym względem bardziej intuicyjny. Konieczność zmniejszenia programu wymogła pewne ustępstwa, ale najważniejsze, że nie ucierpiała funkcjonalność.
Skype w telefonie to świetna okazja, by utrzeć nosa operatorom sieci komórkowych, utrzymującym nieuzasadnienie wysokie ceny. W sytuacjach awaryjnych – co zrozumiałe – nie ma szans się sprawdzić, bo włączanie aplikacji, szukanie sygnału Wi-Fi, odnajdywanie kontaktów i inne czynności przygotowawcze trochę zajmują, ale – z drugiej strony – zasięg sieci GSM również nie wszędzie dociera. Ponieważ jednak w wielu europejskich państwach coraz łatwiej o tzw. hotspoty, płatne rozmowy w roamingu bez problemu zastąpić można darmowymi internetowymi – właśnie przez Skype. I nie trzeba do tego bynajmniej komputera.

Comments are closed.